Strona główna > Aktualności > Koszykarze Zagłębia liczą na wsparcie gminy

Koszykarze Zagłębia liczą na wsparcie gminy

00:00, 13-01-2015

W dzisiejszych czasach ciężko o funkcjonowanie zawodowych klubów sportowych bez wsparcia włodarzy miejskich. Podobnie jest w przypadku koszykarskiego Zagłębia, gdzie działacze zapowiadają, iż bez pomocy klubu nie będzie.

 

Ostatnio drużyna Zagłębia pokonała wicelidera I ligi - Stal Ostrów (79:67), a tym samym odnotowała 5. zwycięstwo z rzędu. Zawodnicy i trenerzy liczą na awans do play-off, jednak o przyszłości klubu mają zadecydować rozmowy z gminą.

 

Piąte zwycięstwo z rzędu, dodatkowo pokonany rywal z góry tabeli, więc chyba są powody do zadowolenia?

Tomasz Służałek (trener Zagłębia): - Nie byliśmy faworytem, jednak przygotowywaliśmy się pod względem taktycznym pierwszorzędnie. Zawodnicy wykonali ogromną robotę w obronie. Styl zespołu, z meczu na mecz, jest lepszy, to mnie najbardziej cieszy. W pewnym momencie prowadziliśmy 18 punktami. Jestem pełen podziwu dla zawodników, wydaje mi się, że idziemy w dobrym kierunku. Nikogo nie boimy się, dla każdego będziemy groźni. Chcemy znaleźć się w play-off, jeżeli nie będzie kontuzji, to powinniśmy w tej ósemce się znaleźć. Mamy młody zespół, jednak koszykarze robią postępy.

Zespół na papierze nie jest słaby, jednak przed sezonem został zbudowany z nieznanych sobie klocków. Oczywistym było, że drużyna potrzebuje czasu, ale niedzielny mecz pokazał, że na liderów - Piechowicz, Bogdanowicz, Mordzak, Kosiński - w trudnych momentach możecie liczyć?

- Każdy robi postępy, jednak rzeczywiście wymienieni zawodnicy, ale nie tylko oni, ostatni mecz rozegrali dobrze.

To jest nasza podstawa, od nich uczą się młodzi. Warto zaznaczyć, że Bogdanowicz przyszedł w trakcie sezonu, a Kosiński cały czas nadrabia zaległości i ma jeszcze rezerwę, będzie grał lepiej. Zespół jest fajny, jednak teraz potrzebujemy zrozumienia władz miasta, by nam pomogli.

Tutaj trudno nie zadać pytania, czy bez pomocy gminy klub dalej będzie funkcjonował?

- Jeżeli nie będzie wsparcia, to po sezonie najprawdopodobniej zakończymy projekt, będzie to oznaczało koniec koszykówki w Sosnowcu. Myślę, że prezydent, który zna realia, był sportowcem, nie dopuści do takiej sytuacji. Wiemy, że priorytetem będzie żeńska koszykówka, jednak my sobie nie przeszkadzamy, wręcz pomagamy. My nie chcemy całości budżetu od miasta, tak jak mówiłem przed sezonem, my damy połowę, a niech gmina dołoży drugie tyle.

Czy dobry wynik sportowy pomoże wam w rozmowach?

- My musimy te rozmowy już teraz przeprowadzić, gdyż musimy wiedzieć na czym stoimy. Mamy swoje plany, są firmy, które chcą pomóc, jednak one czekają na ruch ze strony gminy. Mam nadzieję, że my udowodnimy, że warto na nas stawiać.

Bliskość Dąbrowy Górniczej, gdzie jest Tauron Basket Liga, brak szkolenia młodzieży, choć tutaj trudno oczekiwać cudów, gdyż działacie od pół roku, nie będą wam przeszkadzać w tych rozmowach?

- Teoretycznie przez 15 lat ktoś szkolił koszykarzy, ktoś dawał pieniądze, gdzieś to było, my chętnie tym tematem zajmiemy się, jednak potrzebujemy wsparcia.

W minionym czasie z gminy płyną sygnały, iż na największe wsparcie mogą liczyć sekcje piłkarskie (męska Zagłębia i żeńska Czarnych), a także kobieca koszykówka (JAS-FBG Sosnowiec).

 

źródło: sportowezaglebie.pl




Komentarze

Redakcja oraz Wydawca portalu zagorze.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Jednocześnie zastrzegamy sobie prawo do kasowania, bądź edycji wypowiedzi zawierających treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwe lub promujące jakiekolwiek usługi czy produkty.